Cykanie spod maski nie odpaala
Witam!
Nie chce zaśmiecać forum, ale niepewność jest bardzo niezdrowa.
Otóż tak, akumulator nowy, byłem na sprawdzeniu ładowania z obciążeniem, żadna kontrolka się nie zapala. Dojeżdżam na stację tankuje wsiadam do auta, nie odpala. Z pod maski dochodzi cykanie zegary przy przekręcaniu na pozycję nr 2 kluczyka, skacze, miga cały komputer i wszystkie kontrolki.Po otworzeniu puszki z bezpiecznikami okazuje się że cykanie to to jedna z kostek wetknięta w sieć koło bezpieczników (jedna z tych 4rech największych siwa). I teraz tak, czy przyczyna rozładowań akumulatora może być niedokręcony przewód dochodzący do niego?. Był on ciasno zatknięty lecz nie ściągnięty śrubą.
Czy jest coś co mógł bym sprawdzić?
Samochód odpala na kable od innego! Jeżdżę przez jakiś czas i znowu!
|