Odp: [mk1] [mk2] [mk3] Falowanie obrotów - może coś pomogę
U mnie jest tak.
Po odpaleniu zimnego silnika jest wszystko ok do momentu nagrzania się silnika i spadku obrotów na poziom około 700 obr/min. Od tego czasu rozpoczyna sie falowanie obrotów (500 - 1100).
Po ponownym odpaleniu (już ciepłego) silnika wskakują obroty 850 obr/min i jest gładko przez 60 sekund. Po tym czasie obroty spadają do 700 i zaczyna się znowu falowanie.
Po resecie kompa jest 1-2 dni spokoju i ponownie j.w.
Wczoraj zrobiłem eksperyment i podczas pracy (falowania) obrotów silnika wypiąłem sondę lambda i obroty się ustabilizowały. Ponowne wpięcie sondy powoduje dalsze falowanie.
Niezależnie od tego czy jest podpieta czy nie sonda silnik ma 700 obr/min przy czym bez wpiętej lambdy silnik pracuje stabilnie.
Czy to jest kwestia sondy lambda czy tylko po jej odpięciu odpala się silnik w trybie awaryjnym i nie bierze pod uwagę wskazań z innych czujników tylko ustawienia defaultowe.
|