Cytat:
|
Panowie, już nie mam słów do c-maxa. Dopiero co problemy z EGR (powiedzmy wyeliminowane - zaślepiony), potem coś uuuuaaaa gdzieś czasem - nie wiadomo co i gdzie (bo raz jest a potem cisza), teraz to:
od wczoraj, jak w temacie, brak mocy - silnik kręci się do około 2780 RPM i na tym koniec - nic więcej nie pójdzie. Tak jakby turbina wogóle nie istniała. Komp. pokazuje błąd P0047 - co gdzieś znalazłem że to: P0047 - błąd zaworu elektromagnetycznego sterującego podciśnieniem siłownika zmiennej geometrii
Co to znowu za awaria? Jeżdzić się da, ale co to za jazda? NIe wiecie co to za ustrojstwo? Drogie to?
Czy ktoż zna jakiegoś fachmena od dizli w okolicach Zawiercia?
Przejachane mam 160 tyś km - silnik 2.0 - 135 KM
|
jeśłio wygląda to tak że masz gaz w deche a obroty robią jak w benzynie przy odcięciu, to ja śmiem twierdzić ze to dalej egr, przy tych obrotach co mówisz egr sie sam zamyka, i silnik sassysa czyste powietrze, jeśłi tego nie robi, a komputer myśli że zrobione (mamy sterowanie elektroniczne), zminiejsza sie ciśnienie w układzie doładowania. przez co komjputer widzi że jest niedoładowany i wywala błąd. ten sam zaworek co odpowiada za turbo odpowiada za egr,
każdym razie tak było u mnie, po wymianie egra problemy ustały. i ten błąd to boost control cirquit low też sobie poszedł jak egr ci sie nie zamhyka cz\ały czas ssie spaliny i to może byc przyczna b\tegoz błędy.
pozdro