Odp: Skrzypiące zawieszenie tył
Ja w zeszłym roku miałem objawy "Titanica",jak jechałem na wesele brachola to jak coś nie pierdyknie,myśle sobie koniec jazdy,też były skrzypienia i inne dziwne odgłosy,więc od razu do Inter Cars po amory i sprężyny KYB,tuleje belki Lemfordera,nowe poduchy amorów i teraz cichuteńko i aż miło,dodam że po wcześniejszej wizycie u diagnosty tylne amory kaput,lewy 40%,prawy 30%.
|