Ja mam chińskie H4 z serii xenon effect no i już niespełna rok świecą. Ładne, mocne białe światło (poważnie). Wcześniej miałem Helle włożoną,ale niestety standardowe żarówki dają żólte światło, a ja chciałem coś w tym temacie podziałać. Na drogie np osramy szkoda mi było kasy więc kupiłem tanie chinole z ryżu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i o dziwo świetnie świecą. Z doświadczenia wiem ze te markowe żarówki polepszane ładnie świecą, ale bardzo często się przepalają. Klienci skarżą się niemal zawsze że palą się żarówki od strony kierowcy (swoją drogą to ciekawe, bo dotyczy zwłaszcza nowych aut). Jedno jest pewne - wkładając standardową Hellę lub Narvę może nie będziesz miał cudów, ale na pewno nie będą się przepalać, a wszelkie wynalazki niestety padają (i drogie i tanie). Ja bym na Twoim miejscu zaryzykował kilka zł na chińszczyznę, bo jak się trafi to ładnie świecą, a jak będziesz miał pecha to 3-4 piwka mniej po prostu wypijesz
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
PS. Kolega z pracy przejechał na tych chinolach przez 3 lata ok 100 000km i świecą nadal, natomiast koledze w polonezie po dwóch miesiącach jedna padła. Kupił drugi komplet i póki co już miesiąc jeździ. Niestety, ale loteria.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka