Kontynuując prace z wczoraj dziś do malowania poszły halogeny.
Z potrzebnych materiałów doszedł silikon montażowy bezbarwny.
Demontaż halogenów okazał się bardzo prosty. Od spodu dokładki zderzaka jest otwór przez który można dostać się do śruby halogena. Należy ją poluzować, nie odkręcać całkiem. Następnie poruszać halogenem i płaskim wkrętakiem podważyć dwa zaczepy przy górze szkła od strony zderzaka.
Potem odpięcie wtyczek i mamy je w rękach.
Halogeny nie są klejone termo-cośtam-klejem i opcja piekarnika się nie przyda. Trzeba podważać nożem i ciąć silikon przy szkle lampy. Chwilę to zajmuje ale da sie.
Dalsze postępowanie to odkręcenie odbłyśnika lampy i wyjęcie go z obudowy.
Tak otrzymany plastik zmatowiłem papierem ściernym 220.
Potem malowanie czarnym matowym lakierem kilkoma warstwami i po każdej suszarką przyspieszałem proces schnięcia.
Resztki kleju ze szkieł lamp usunąłem nożykiem do tapet. Tak, żeby potem łatwo było wpasować szkło w oprawę.
Składanie lamp mnie dostarczyło problemów - nie mogłem dobrać odpowiedniej ilości silikonu żeby lampa była szczelna...wypływał mi od wewnątrz...jak umiałem najlepiej tak zrobiłem. Jak z bliska się popatrzy to widać, że trochę wypełzło z pod szkła...
Poniżej fotki lamp. Wieczorem jak zaschnie silikon to wstawię w osobnym temacie cały czarny pyszczek Mondka.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.