Odp: auto gaśnie podczas jazdy
No wygląda na to jakby poprzez niedomkniętą maskę silnik łapał górą wilgoć, tzn elektronika. Opowiem Ci autentyczną historię - w pracy mamy seicento. Wszystko na oryginalnych, nowych podzespołach. Wyobraź sobie że jak popadał deszcz to auto co prawda zapalało "od strzału" ale na cewce i przewodach w dzień było widać iskry!!! Silnik się dusił i falował. W trasie gasł i tracił moc. Znajomy mechanik psiuknął cewkę i przewody czymś podobnym do lakieru do włosów i do dziś zero problemów.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|