Dziś wieczorem po powrocie z pracy wyregulowałem drzwi od prawej strony, tzn wepchnąłem troszeczkę zamek na słupku do wewnątrz. Przejechałem się szybko po dziurach i o dziwo cisza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jeszcze tylko klapa bagażnika, tylne siedzenia i drzwi od kierowcy. Przejechałem się tak ok 120km/h i jest o niebo ciszej!! Wystarczyło tylko 3mm wciągnąć drzwi do środka.
Jak jeszcze zaspawam dwie dziury w podłodze powstałe po zimowych przeprawach przez zaspy to będę miał naprawdę cichą furmankę. Na chwilę obecną jadąc powyżej 100km/h dosłownie nie słychać silnika tylko szum opon i świst wiatru przy drzwiach :/
Drzwi od kierowcy nie mają luzu, więc być może tylko regulacja na słupku wystarczy. Dziwne jest to, że zamknięte drzwi wystawały poza obrys karoserii, teraz już nie. Aha, dodam, że auto było mierzone miernikiem lakieru i o dziwo nic nigdy z nim się złego nie działo. Poprzedni właściciel lekko wgiął jedne drzwi i tak to zostawił, a ja naprawiłem.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka