No dziś nie miałem za wiele czasu ale z klapą to będzie jazz, bo trzeba ją równo ustawić, by szpara po obu stronach była mniej więcej równa.
A co do siedzeń to za jedno się dzisiaj wziąłem. Sam nie wiem jak się z nim uporać :/ Chodzi o to że wykręciłem zamek i zacisnąłem go na siedzeniu - dosłownie zero luzu, ale jak wszystko jest skręcone do kupy to pałacze!! Owinąłem taśmą izolacyjną bolec w siedzeniu i nic to nie dało. Ten bolec daje się regulować góra/dół więc w tym jeszcze nadzieja. A jak to nie pomoże to chyba zaspawam te siedzenia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka