Odp: Sytuacja polityczna po katastrofie a wybory prezydenckie
Ja tam nigdy nie przywiązywałem wagi do szeroko rozumianych "komentarzy" i "opinii ekspertów" zamieszczanych w mediach, a prezydenta oceniałem po konkretnych działaniach ( na plus mu mogę zapisac konsekwencję w polityce zagranicznej z rosją i odznaczenie wielu, zapomnianych bohaterów), o minusach nie będe pisał choć dostrzegam ich wiele, ale zginął w końcu na służbie, niech spoczywa w pokoju, ja o zmarłych mówić zle nie mam zamiaru, a ocenić go historia oceni tak czy inaczej
Sytuacja polityczna...Hmm, wiem ze to może idiotycznie zabrzmieć co powiem, ale dzięki tej tragedii wiel może "zyskać" PO (zysk daję w duuuuuuużym cudzysłowiu) PIS z J.K. na czele szybko sie nie podniesie, nie z racji tego że stracili Prezydenta ale też wiele innych, zaangażowanych w ich działalność ludzi.... Brutalna prawda jest taka, że najbardziej wartościowi ludzie z PISu albo już odeszli, albo niestety zginęli 10 kwietnia...
__________________
Prawo silniejszego jest najsilniejszym bezprawiem
Marie von Ebner-Eschenbach
|