Odp: Sytuacja polityczna po katastrofie a wybory prezydenckie
W sprawach gospodarczych to zdecydowanie wolę Tuska (szybka rejestarcja firm w 1 okienku, obniżenie podatku z 19 do 18% dla osób fizycznych, CIT też chyba był obniżony już za jego kadencji, dobra absorpcja funduszy strukturalnych)... Nie mówię że jest jakoś cudownie, bo kryzys troszkę pokrzyżował plany, ale rozsądnej alternatywy mi po propstu brakuje na scenie politycznej... PIŚ nachętniej dowaliłoby podatek 60% każdemu kto ma parę banknotów więcej w portfelu zarobionych przez własne zapierdzielanie, a dawałoby to an "polityke społeczną i prorozzinną" = po co tworzyć miejsca pracy dla ebzrobotnych, skoro można im wypłacac zasiłek....
__________________
Prawo silniejszego jest najsilniejszym bezprawiem
Marie von Ebner-Eschenbach
|