Cytat:
|
Ja już raz opisałem te zjawisko, ale nie mogę znaleźć, gdzie.
Lampka ładowania z jednej strony podłączona jest do + (plusa) w tablicy zegarów, która zasilana jest poprzez stacyjkę, drugi koniec idzie bezpośrednio do regulatora (alternatora).
Jeżeli alternator nie ładuje, to regulator zwiera przewód od lampki na masę (-) i lampka mając z drugiej strony plus świeci.
Kiedy alternator ładuje, regulator daje na przewód napięcie ładowania, z drugiej strony jest takie same i lampka gaśnie.
ALE: w starej, utlenionej na stykach instalacji występują spadki napięcia, tym większe, im większy prąd przez nie płynie (wg wzoru: U=I x R). Im większy płynie prąd przez stacyjkę, jej złączkę, skrzynkę bezpieczników itd, tym niższe jest napięcie na tablicy zegarów (nawet czasem o 1,5 -2,0V). I mimo ładowania lampka zaczyna się żarzyć, tyle że prąd płynie w drugą stronę niż przy braku ładowania. Dając diodę odpowiednio spolaryzowaną, spowodujemy, że prąd będzie mógł płynąć tylko w jedną stronę (przy braku ładowania).
To cała tajemnica...
W niektórych modelach Transitów ta dioda jest montowana fabrycznie.
|
witaj kolego wymieniłem regulator napiecia i dupa dalej swieci mi lampka ładowania dopiero przy jakis 3 tys , obrotów przygasa ale nie gasnie .
Mierzyłem miernikiem ładowanie i na wolych jest 12,56 a przy 3 tys jakies 13..5 wiec chyba cos mam nie tak ? z alternatorem albo moze z taka dioda która mam na kablu w okolicy silniczka wycieraczek . Jak ja wyjme to wogle niepali mi kontrolka ładowania moze znia cos jest nie tak ? jeslijestes w stanie mi cos podpowiedziec to był bym bardzo ci wdzieczny