Cytat:
|
Trzeba sfotografować rejestrację i zamontować na bagażniku fotkę w skali 1 do 1
|
W międzyczasie poszukałem w necie i wygląda na to, że ta kwestia jest nieuregulowana nadal. I tak naprawdę jeśli się trafi na upierdliwego misiaka, to ma prawo ukarać mandatem - bo jedynie słusznym jest taka konfiguracja, w której bez przeszkód widać oryginalną tablicę.
A jak umieszczamy kopię tablicy na bagażniku, to musi być widać, że to kopia, by nie zostać posądzonym o próbę "podrobienia" tablicy. Także z tym zdjęciem to niech nikt nie szarżuje. Lepiej na allegro za 14 zł (podobno, nie sprawdzałem) zamówić taką "tabliczkę", prostą, z literkami o innej czcionce, profilu, itp...