Odp: Jaki lakiernik???
Jak do mnie rzeczoznawca przyjechał to pierwsze słowa poczciwiny brzmiały: Niech Pan na kosztorys robi, bo za gotówkę to pan może se klamkę pomalować. no i mam dwie szkody wycenione łącznie na 1 300 zika. Nie sądzę, by ktokolwiek za tą kasę zrobił lakierowanie 3 elementów, w tym jeden z prostowaniem.
Oczywiście dzięki za chęci, ale kaska za bidna, a szkoda. Jak mi PZU zapłaciło za dziurę w oponie i skasowaną felgę na miejskiej drodze, to starczyło na 4 opony. AVIVA z AC skąpi kasy
Chyba zaufam ASO
|