Odp: gaśnie po kilku sekundach od zapalenia
Koledzy
ja mam bardzo podobny problem.
po nocy silnik zimy próbuje uruchomic i musze dodawać gazu i trzymac go na obrotach. Dopiero jak rusze i przejade kilkanście metrów jest już ok.
jeżeli po dwóch razach nie odpale to już nawet rozrusznik się nie załacza. Odczekam kilka minut i znowu walka z odpalaniem i tak cały czas.
Prosze o pomoc ? czy to moze byc tylko silnik korkowy ?
|