ponieważ tak jak sobie policzyłem to zwrot ewentualnie instalacji nastąpiłby po ok. 1,5 roku, a ja zmieniam auto tak średnio co 2,5 roku (mondeo pewnie będzie wyjątkiem bo zapowiada się na jakieś 4 latka), więc zwrot byłby na poziomie ok. 1000zł
ale jak popatrzyłem na ten kalkulator sądząc do tej pory, że ten zwrot to jest mniej więcej taki - 100zł na 1000km to się zdziwiłem, bo wyszło mi, że przy moim obecnym tempie eksploatacji auta, po odliczeniu kosztów instalacji (2400zł) to ja przez 4 lata będę miał zwrot prawie 8000zł - to jak się nawet spali wszystko to będę na +
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
poza tym denerwujące dotychczas były następujące rzeczy związane z instalacją gazową:
1. dojazd do moich gazowników - 90km w jedną stronę (na przeglądy co 10 tyś km - w pierwszym roku co 2,5 - 3 miesiące wychodziło), ale mam do nich pełne zaufanie więc coś za coś
2. koło zapasowe w bagażniku (w sumie poradziłem sobie zestawem naprawczym w sprayu) i koło w piwnicy - ale jak ktoś chce koniecznie koło to musi wozić
3. mały zasięg - 360-380 km max - butla za siedzenia nie wchodziła w rachubę - w sedanie jakbym miał włożyłbym dużą butlę za plecy i tyle
4. no i nie wiem jednak jaki to będzie miało wpływ na silnik przy większym przebiegu przy akurat moim silniku - na razie 60 tyś. i nic się nie dzieje, ale cholera wie ?
A tak to jednak jest duuuuuużo taniej na stacji i tyle.
Może zbyt szybko napisałem, że bym nie założył, ale myślami byłem już przy aucie, które ewentualnie chcę sobie kupić jako następne, ale i tutaj jakoś wychodzi ok. 10 000 na plus po 4 latach ?