no przecież to były tylko testy a wina kolizji była po stronie kierowcy Kii - takie tłumaczenie słuszne według prawa jest jeśli właściciel auta zostawił dokumenty wraz z kluczykami- chłopaki takim Audi może jeszcze nie jeżdzili?. A po za tym słynny był niegdyś na you tube zakład naprawy aut ze Szczecina co dobijali i palili gumy w beemce klienta
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
ps. szkoda Audi - mam do tej marki sentyment bo miałem kiedyś Audi 100