Odp: Mondeo - rozstanie poczytajcie !
Oczywiście przyłącze się do wypowiedzi, wiec faktycznie wszystko zalezy od gustu co i komu sie podoba, jeśli chodzi o bez awaryjnosc to epoka tych aut sie skonczyła, kiedys dobry mechanik mi powiedział jak chcesz coś bezawaryjnego to kup sobie golfa 2 lub astre, moze i racja, mialem juz pare aut i faktycznie kazdy mial jakies plusy i minusy, kwestia tylko w jakim stanie kupimy takie auto i jak bedziemy o nie dbali, samochód odwdzięcza sie tym samym dla nas.A teraz konkretnie o moich autach, zacząłem od forda fiesty MK3 ale to było 8-9 lat wstecz, silnik 1.3 enduro, przejeżdziłem tym autem 120 tyś i oprocz wymiany opon, oleju i pozostałych częsci eksploatacyjnych nic wiecej nie robiłem ale faktycznie rdza zaczęła sie pojawiac na progach a nic w tym aucie nie było robione, potem miałem opla i tu opcja rdzy nie miała juz miejsca ale były inne mankamety.
Więc kazdy ma wolny wybór i jezdzi tym co mu sie podoba i uwaza ze jest to auto bez awaryjne (choc wcale tak nie musi byc).
__________________
Była fiesta 1.3
Opel signum 2.2DTI
Opel signum 3.0CDTI
Jest mondeo 2.0 TDCi
|