A więc sprawa jest prosta teraz prosta
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Miałem to samo co wy , stuki jak diabli , wpadłem w dziure, jakas nierówność , garb i uderzenie , jak by deska walnęła o deskę w bagażniku .Czytałem to forum szukałem jak wy skad to moze być .Sprawdzałem linki , czy koło w bagazniku nie lata i lewarek a może rura wydechowa o co cos obija? NIC ...pojechałem do ASO Forda i wymieniłem poduszki belki czyli silenblocki 4 na belce ( koszt 500 zł ) i co ? Nadal wali ....
w koncu podjechałem do kumpla co robi zawieszenia , pomyslałem ze to amory , sprawdził i AMORY okazały sie w BDB stanie ale wiecie co mi powiedział ?
Ze to sprężyny w tylnych kołach ( tam gdzie sa w nich amortyzatory) i co ? BINGO !!!!!
Zostawiłem mu auto na 1 dzien , rozebrał posprawdzał i nałożył jakąs gumowa osłonę ( coś ala wąż ogrodniczy) na spręzyny z 2 stron ....jak sie okazało po prostu spręzyna na nierównosciach obijała o karoserie auta i stad własnie był taki głuchy dzwiek przelatujacych desek ....TERAZ SŁYSZE TYLKO DZWIEK toczącego sie auta .jak macie takie usterki a ten głuchy dzwiek was bardzo wkurza to polecam zacznijcie OD SPRĘŻYN !!!! pozdrawiam