Witam,
Jestem tu nowy i proszę o porade.
Jestem posiadaczem forda focusa 1.8 TDDI z 2000r. Moje autko ma 169000km przebiegu, ale ile ma napewno to tego nikt nie wie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kupiłem go 2 lata temu i jak do tej pory to nie miałem z nim wiekszych problemów.
Od pewnego czasu (ok 2 tygodnie temu) zauwazyłem, że coś mi kopci na czarno. Jak go odpalam po nocnym postoju to puszcza takiego małego czarnego bączka i potem już jest ok, to podobno normalne w dieslach. Na wolnych obrotach nic nie kopci. Gdy na postoju dodam dość ostro gazu i przegazuje go to kopci mi na czarno, tzn. pusci taka czarną chmure. Gdy startuje nim i robie to bardzo powoli i spokojnie zwiększam predkośc, zmieniam biegi i tak dalej, to jest wszystko ok i w lusterku nie zauważam kopcenia, natomiast jak wystartuje troche z impetem dajac 1 i więcej gazu, potem 2 i znowu więcej gazu i tak do 5 to po tym gwałtownym dadaniu gazu widzę, że za każdym razem puszcza taką małą czarną chmurke. Wczoraj wziąłem go na autostrade i troche przegoniłem, to w tym czasie nie było widac żadnego kopcenia, ani przy gwałtownym dodawaniu gazu, ani przy startowaniu ze świateł, tak jakby wydmuchało cały syf i sie wyczyściło. Trwało to nie długo, bo po powrocie na osiedle, podczas większego dodawania gazu znowu zakopcił. Jak do tej pory nie gazowałem go na postoju i nie zwracałem większej uwagi na kolor spalin. Może ta sytyacja utrzymuje sie juz bardzo długo a ja poprostu tego nie zauważyłem. Chciałbym podkreśclić, że samochód zbiera sie bardzo dobrze, dobrze przyśpiesza i ma kopa. Jesli chodzi o to jak go ekspoatuje to moge z czystym sumieniem powiedzieć, że dbam o niego i nie żyłuje go. Paliwo tankuje cały czas na tej samej stacji. Spalanie autka w mieście to 7l/100km. Nie wiem czy to ważne czy nie, ale jakieś miesiąc temu zauwazyłem, że mam odłączony jeden z trzech kabelków z wtyczki do EGR. Nie zastanawiałem sie długo i podjechałem do elektronika, żeby je przylutował. Pomimo braku możliwości rozebrania wtyczki jakoś te kabelki tam wtopił, tylko nie wiem czy dobrze, i czy ten zawór teraz pracuje prawidłowo i czy nie ma jakiegoś wpływu na to kocenie. Jak zaobserwowałem jak inne diesle kopcą to wydaje mi sie, że nie jestem sam z tym probleme, jesli można to tak nazwać. Siedziałem kilka razy innemu dieselkowi na ogonie i go obserwowałem.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Prosze o Wasze opinie czy w Waszych samochodach też sie zdaża, że autko tak zakopci. Co o tym sądzicie? Z góry dziekuje za wszystkie opinie i porady.