Witam,
Jestem dość świeży w kwestii Mondeo (mam od tygodnia) i wciąż doprowadzam go do należytego porządku... niestety dziś dopadła mnie awaria - podczas rozpoczynania wyprzedzania, na 4 biegu przy 60km/h silnik wszedł w tryb awaryjny i kontrolka zaczęła migać. Miga cały czas, nawet przed uruchomieniem rozrusznika. Dodatkowe objawy - po uruchomieniu silnika i powolnym wciskaniu pedału przepustnicy w zakresie 1,500 - 2,000 obr/min silnik przerywa i dymi siwo i mocno. Po przegazowaniu jest już jednak ok (ale dalej w trybie awaryjnym). Słyszalny jest także bardzo wyraźny klekot przy startowaniu/przyspieszaniu... wcześniej go nie było (nie był tak "twardy").
Poza tym praca na biegu jałowym, jak i sama jazda (po wyżej wspomnianym przegazowaniu po uruchomieniu silnika) stabilna.
Dodam tylko, że od samego początku przy trzymaniu obrotów (tylko na luzie) w zakresie 1,500-2,000 wyczuwalne było delikatne "telepanie" silnika...
Proszę o wstępną sugestię, czy dobrze myślę, że wtryskiwacz/e siadają?
Jutro mykam w trasę do Konina i tam wpadnę do znajomego serwisu (nie ASO) na odczytanie błędów - dam znać, co wyszło...
No i zastanawiam się, czy w takim razie nie szarpnąć się na rajdzik do Świebodzina, jeśli testy wskażą oczywistą sprawę... żeby załatwić problem szybko i boleśnie tylko dla portfela
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.