jak w temacie podczas jazdy kichnął silnik spadły obroty i zaczęły falować, zero mocy. W czasie pracy coś jakby strzelało (takie głuche klapanie jakby coś odbijało.) Dzieje się to w pewnych odstępach. Po odłączeniu kostki od przepływomierza i przegazowaniu wszedł na wysokie obroty i zgasł. Wszystko na benzynie, na gazie wogóle nie chce odpalić. Co może się dziać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.