Cytat:
|
Tak waliłem po nich młotkiem.Kolego , wystarczyło kilka hamowań na autobahnie w Niemczech z około 180km/h prawie do zera i po tarczach. No wiesz jak się jeździ tylko w niedzielę do kościoła to ten zestaw wystarczy, ale nie dla osób które robią sporo kilometrów miesięcznie szczególnie po zach.autostradach. Według mnie Brembo to kicha przereklamowana. Tarcze i klocki miałem zakładane przez autoryzowany serwis. Poszukaj dobrze to się dowiesz sporo złego na temat tych tarcz. A jak nie to kupuj , tylko później nie płacz.
|
Pozwolę sobie na wyrażenie mojej opinii. Kupiłem tarcze i klocki TRW LUCAS i też kicha
ale dla tego kicha, że to nie odpowiedni sprzęt do mojego stylu jazdy. Średnio dwa trzy razy w tygodniu, moje mondeo ma na blacie 180- 200 a i 220bywa i jak wypadnie ostro hamować to później tarcze zaczynają bić i to brembo co kolega kupił to podobna półka jakosciowa co TRW, czyli w niedzielę do kościoła i na zakupy się nadaje, spokojny wyjazd na wakacje . Ale już trasa Poznań-Paryż w 14 h już to raczej nie ta bajka. Niestety do takiego stylu jazdy tarcze za 300 PLN nie sprawdzą się. Do jazdy o jakiej mowa tarcze to wydatek wielokrotnie większy. czyli jak ktoś jeździ 100 do 140 to raczej wszystkie tarcze w grupie cenowej oscylującej w okół 300 PLN będą OK. Natomiast przy jeździe bardzo dynamicznej, żadna z tanich tarcz się nie sprawdzi.
Ramzes