Cytat:
|
czy coś nowego w temacie się pojawiło?
|
Witam,
No cóż ,kilka m-cy temu udało mi się jakoś ułożyć z dealerem Ford Wikar. Zosłał pomalowany dach i drzwi-oczywiście poza gwarancją. Ford Polska wypiął się jednak i na mnie i na dealera uważając, że nie mają sobie nic do zarzucenia.
Ogólnie, wizulanie jest w porządku, przynajmniej na razie. Robota wygląda na fachową.Samochód jeździ, stan licznika nieco ponad 23 000 km. Teraz powoli zapominam o tej sprawie i staram się myśleć, że jej nie było. Pewnie za jakiś bardziej lub mniej odległy czas sprzedam go, mam nadzieję, że mimo wszystko dobrze. Niesmak jednak pozostał, utrata przyjemności z zakupu, radość z posiadania. To już nie ten samochód, to już nie ten Ford, ostatni Ford.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich.