Temat: Kolizja
View Single Post
Stary 30-04-2010, 14:44   #6
Paszeko
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 12-11-2009
Skąd: Dolnośląskie
Model: Mondeo Mk1
Silnik: 1.6 Zetec
Rocznik: 1993
Postów: 36
Domyślnie Odp: Kolizja

Cytat:
Napisał aragorn Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
wracajac do tematu zwrotu kasy za pasy bezpieczenstwa. czy przy kazdej kolizji musza zwracac kase tzn nawet przy zarysowaniu/ uszkodzeniu zderzaka czy tylko przy szkodzie calkowietej?? mozesz napisac cos wiecej??
W tym wypadku nie wiem Stary, jak to dziś na tę godzinę wygląda... Wiem, że dotyczy to "poważniejszych uszkodzeń", a to termin niesłychanie względny. Ludzie egzekwowali kasę za pasy już po pierdyknięciu w zderzak, no bo przeca samonapinacz mógł ulec awarji, wyrobić się itd... Nie znam nikogo, kto ma obecnie dostęp do ich wewnętrznych dyrektyw. Jedyne co Ci zostaje tak, jak wtedy mi, to prawnik zajmujący się sprawami ubezpieczeniowo - komunikacyjnymi. Za taką poradę u mnie w mieście to ok. pięćdziesiąt zeta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. he he... Wiesz, oni też z czegoś żyją... Z całą pewnością uzyskasz szczegółowe informacje. W dodatku Ci podpowiem, że jeśli szybko pójdziesz do lekarza, bo Cię głowa boli od tego czasu - co całkiem zrozumiałe - i uzyskasz na to kilka dni zwolnienia, to wtedy do prawnika specjalizującego się sprawami komunikacyjnymi i... On zarobi sam na siebie i Ty niewiele dodasz do nowego auta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Szczegóły u mecenasa. Wierz mi. Przeraża mnie, jak ludzie są nieuświadomieni! Zgroza... A Ubezpieczenie łoją ile towarzystwo chce, sami potem NIC NIE EGZEKWUJĄC. Dosłownie paranoja. powiesz: że niewiedzą ? A od czego prawnik ? Szkoda im pięć dych żeby wypłacili na ten przykład stukrotność tej sumy i leeepiej ?! Nie bierz ile dadzą ino:
1. Prawnik
2. Lekarz
3. Telefon i info do Ubezpieczyciela sprawcy, że będziesz się ubiegał również o szkodowe na zdrowiu! Bo jak Cię wyliczą to musisz się potem odwoływać. A to czaaasuuuu.... uuuu....

Pozdrawiam i powodzenia

p.s. pamiętaj, że moje informacje dotyczą sytuacji, w której Ty NIE jesteś sprawcą!

Cytat:
Napisał kosciak Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
hahahah skad ja to znam, mi kiedyś jakaś głupia baba walneła w essiego a majał ubezb. w HDI, tragedia i horror poprostu!!!
A mi jeden matoł wymusił przecudnie, wręcz encyklopedycznie i Renia ma wypieszczona i wychuchana poszła na szrot... Do dziś mam przez to zgagę

Ostatnio edytowane przez Paszeko ; 30-04-2010 o 14:50
Paszeko jest offline   Odpowiedź z Cytatem