Odp: Mondeo - rozstanie poczytajcie !
Wczoraj mój kumpel postanowił się rozstać ze swoim Mondeo. Poprosił mnie żebym mu znalazł wersję benzynową. Ucieszyło mnie to bardzo bo wiem jak długo męczył się ze swoim Tdci i jak wiele go to kosztowało nerwów i pieniędzy. Mieszkam w Szwecji, więc znalezienie dopieszczonego Mondka z benzynowym sercem nie bedzie trudne, Diesle tu prawie nie istnieją, płaci się za nie dużo podatki. Miałem wyrzuty sumienia, bo to ja mu poleciłem kiedyś kupno klekota, kiedyś nie miałem pojęcia , że to wielka pomyłka. Teraz naprawię swój błąd, znajdę mu śliczną benzynkę z 6 miesięczną gwarancją. Lepiej nigdzie nie znajdzie.
|