pompa wodna do wymiany?
witam ponownie gdyż nie wiem jak sie edytuje tytuł posta
stray post prosze usunać
mam nastepujacy problem:
niedawno kupiłem escorta 1,8td kombi rocznik 98
na pierwszy rzut oka wszystko wygladalo normalnie, ale jak już przyjechałem do domu i go odstawielm na parking, a po paru dniach zobaczylem ze płyn chodzący (tu woda) "znika" dolałem wody.
W czasie dluższej jazdy pojawił się następny problem okazało się że nie działa ogrzewanie tzn duchawa dmucha tylko ciepłe powietrze nie leci(leci tylko przez chwile po otwarciu wylotow powietrza tak choćby sie troche zbieralo w srodku)
wtedy wymieniłem termostat i troche jakby lepiej grzało, ale nie tak jak powinno.
Podczas jazdy na autostradzie silnik nagle zgasł,(probowalem go jeszcze pare razy odpalic podszas toczenia sie) ledwo sie dotoczyełm do parkingu i po otwarciu maski zobaczyłem dym i strasznie smierdziało. wody w zbiorniku juz nie bylo. Po odczekaniu ok 2h wlałem wody ale ciekła z dołu(z pompy?). podczas prob odpalenia slychac bylo trzaski i auto nie odpalało.
Co wedlug Was sie stało? (wg mnie poszła pompa wody o ile juz wczesniej nie byla walnięta)
Czy można zrobić to samemu? i jak dlugo to potrwa?
I prosze tez o jakies wzkazówki dotyczące wymiany
w poprzednim temacie shadk-k napisał:
sprawdz pasek rozrzadu.
wiec jak sie sprawdza pasek rozrzadu?
pozdrawiam
|