Cytat:
|
o wplywie na zawory i gorna czesc komory spalania.
|
no bo te właśnie elementy ulegają degradacji przy zbyt wysokich temperaturach.
Cytat:
|
Liquefied Petroleum Gas. Widziales gaz w zapalniczkach? suchy?
i do komory spalania trafiaja w niezmienionej postaci? piszesz ze znam polowicznie badz czesciowo zasade dzialania a nie wiesz ze do cylindra trafia odparowana mieszanka paliwowo-powietrzna? tak samo sucha w przypadku gazu jak i paliwa?
|
Gaz ulega całkowitemu spaleniu,benzyna nie. Gaz rozkłada się na wodę i CO2 (mieszanka stechiometryczna przy działającej sondzie lambda) Z benzyny zostaje jeszcze pół tablicy mendelejewa. Część związków węglowodorów ma właściwości smarujące. Chodzi o pierścienie sprężające.
Cytat:
|
gdzie normalnie trafia do komory spalania skoro to takie stare?
|
normalnie trafia na tuleję poprzez otwory smarujące. Dostarczany jest impulsowo w momencie odpowiedniego położenia tłoka w ściśle określonej ilości. W takich warunkach da się to precyzyjnie dawkować a lubrykatory pozwalają na regulację wydajności. Stosuje się to w silnikach w których tuleja nie jest smarowana mgłą olejową a paliwo zawiera siarkę, asfalt czy inne brzydkie składniki. Lubrykant (olej o specjalnych właściwościach) poza smarowaniem spełnia też rolę neutralizatora tych brzydkich rzeczy które powstają w procesie spalania. Jest rozprowadzany po tulei wraz z ruchem tłoka za pomocą pierścieni. Proces dość skomplikowany w obsłudze i wymagający precyzyjnych nastaw. Jest to jednak problem w bardzo wysilonych silnikach.
Ponieważ LPG jest właściwie czysty w procesie spalania tuleja musi być jakoś smarowana, żeby pierścienie uszczelniające (czyli te które najmocniej "trą" o tuleję) nie chodziły na sucho. Oczywiście część oleju pochodzącego z mgły olejowej zostaje na tulei ale w nowym silniku pierścienie zgarniające robią to tak dokładnie że to co zostało zbyt szybko odparowuje i spala się podczas ruchu tłoka w dół. To co dodajecie jest takim dodatkiem do tego co już jest.