Cytat:
|
Otóż oleje o parametrze HTHS określonym wyżej niż 3,5 mają inną pompowalność niż oleje o parametrze HTHS wyższym niż 3,5. Praktycznie jeżeli zalejemy silnik Forda który wymaga normy WSS M2C 913B olejem, który na parametr HTHS wyższy niż 3,5 spowoduje to, że sinik badzie smarowany, ale nie taka ilością oleju jak powinien - zatrzeć się nie zatrze, ale przebieg do "naprawy głównej" napewno będzie niższy jak silnika zalanego olejem zgodnym z normą.
Oczywiście można powiedzieć, że nasze Mondea to nie FORMULA 1 i to wszystko to jest ble, ble, ble, gadanie, bo jak mam taki olej czy inny i nic się nie dzieje, jestem zadowolony. Ale taka jest prawda.
|
prawda jest taka, że silnik forda to nie jego wynalazek i nic nadzwyczajnego i świetnego w nim nie ma w porównaniu do innych marek. każdy z wyżej wymienionych olei będzie świetny do tego samochodu. każdy inny samochód posiada silnik spalinowy jak każdy ford. ten cały motorcrat olej czy ford f formula to najtańszy szajs spełniający maksymalnie niską normę forda. smarować smaruje, chłodzić chłodzi, konserwować konserwuje, myć myje. To, że ktoś ma życzenie zalać lepszy, droższy i markowy której marce ufa to jego sprawa. proszę mi nie pisać głupot o skróconych okresach naprawczych bo za dobry olej. wszystko to kit dla mas.