no dobra już wiem mniej więcej na czym stoje, byłem na stacji kontroli pojazdów, gościu potrząsł mi kołami popatrzył w monitorek no i stwierdził, że wszystko jest ok, żadnych luzów w zawieszeniu, wszystko gra, zalecił mi zamiane kół/opon przedniej osi, wyśmiałem go tłumacząc, że to samo miałem na 2 innych kompletach opon i że mam luz na kierownicy, ten dalej swoje, w końcu sie chyba wkurzyl i pogonil mnie ze stacji, nic nie musialem placic
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. zabralem sie i pojechalem.. do swego mechanika/wulkanizatora no i mowie mu co sie dowiedzialem a on popatrzyl pomyslal i powiedzial ze to nic nie da bo to nie sa opony kierunkowe, bierznik jest taki sam na lewej i prawej wiec nie ma sensu nic zamieniac, wjechalem na kanal znowu poprzegladal i powiedzial ze prawdopodobnie cos sie dzieje z maglownicą, jakimś zaworem lub z pompą wspomagania, czyli zrobilo sie bardzo nie milo bo jesli to maglownica to koszt bedzie na bank duzy, sama robocizna przy wymianie to pewie ogromny koszt..
co mi poradzicie w tym przypadku? jak można sprawdzić pompę wspomagania? gdzie ona sie znajduje ?
jak mozna się upewnić, że to na bank magłownica ? patrzylem na Allegro to jakies tam sa te maglownice nowe i uzywane, ile wynioslaby regeneracja maglownicy ? jaki jest przyblizony koszt wymiany ?