Cytat:
|
Odchodząc jeszcze na chwilę od orzekania winy i wracając do kosztów to dochodzi jeszcze wymiana dowodu rejestracyjnego. Ogólnie kupa kasy, czasu i nerwów, a jeśli było spawane to może być problem z rzeczoznawcą.
|
Jeżeli chcemy nabić fabryczne numery w nowym miejscu to po co wymieniać dowód??
Wracając do blacharza, to nie wiem co to za gościu, ale juz mi się podoba
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kolejny szpec który nie zna się na swojej robocie. Jak można wyciąć numery nadwozia bez porozumienia z właścicielem auta?? Gościowi chyba zależało jedynie na kasie, bo dobry blacharz nie podjął by się ingerencji w pole numerowe - mógłby przecież któregoś dnia ściągnąć na siebie policje. Wyciął numery i mógł je wspawać do innego samochodu a dowód da się podrobić.
Przecież właściciel samochodu mógł nie wiedzieć że jest aż tak źle z podłogą i fachowiec powinien go pokierować jak prawnie rozwiązać problem, albo w ogóle nie podjąć się zadania.
A tak w ogóle to wydaje mi się że blacharz po prostu zapomniał że ma doczynienia z escortem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i wyciął pół podłogi.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka