Odp: Lubryfikacja,co myślicie?
Dziwnie lubryfikacja jest najbardziej omawiana przez wlascicieli Fordow. Podejrzewam z czego to wynika i jakos dziwnie inne auta jezdza bez tego i nie zdychaja jak w legendach o Fordzie (slynne V6 pekajace na pol po 30 minutach jazdy...)
W jednym z aut w rodzinie (nie Ford) niedlugo pyknie 100 tys na LPG i silnik dalej sie trzyma swietnie.
Jezeli silnik nie ma hydraulicznego kasowania luzu zaworowego (Ford dosc dlugo stosowal podkladki) to niewlasciwy luz szybko wypali gniazda i zaden "lubryfikator" temu nie pomoze.
To tylko moje skromne zdanie.
|