View Single Post
Stary 14-05-2010, 11:14   #61
konger
ford::average
 
Avatar konger
 
Zarejestrowany: 12-10-2009
Skąd: Starachowice
Model: Ford Mondeo MkIII
Silnik: 1,8 pb
Rocznik: 2001
Postów: 163
Domyślnie Odp: Gdzie naprawiać fordziki ;) w Świętokrzyski. Polecani mechanicy,elektrycy i blac

Cytat:
Napisał krzypa3 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolego konger czy ty przypadkiem na inny formu nie podajesz się jako "MOMOHIN"? Bo jeśli tak to rozumiem Twoje sfrustrowane posty. Nie lubisz Ty p. Poznańskiego i z tego co wiem z wzajemnością. Ja korzystam z usług Autoskanu od wielu lat i jestem z tego bardzo zadwolony. Jako że mieszkam w Kielcach to nie chciało mi się jechać na zmianę oleju do Ostrowca więc pojechał na Zalesie na Białogonie do p. Łukawskiego. Tam dopiero pracują "fachowcy"!!!! Jeden z "geniuszy" tak gorliwie dokręcał obudowę filtra oleju aż pękła. Oczywiście się nie przynał że zgrzeszył. Samochód zaczą gubić olej ( 2 litry na trasia Kielce - Poznań i z powrotem 750 km) a na postoju pod samochodem zostawała mała plamka oleju ( wielkości 5 złotówki). Więc jaki problem? Pojechałem na Zalesie z prośbą o diagnozę . Usłyszałem takie rzeczy że czym prędzej pojechałem do banku po kredyt na naprawę. Ale postanowiłem jeszcze odwiedzić Autoskan w Ostrowcu. Co się okazuje? Jakiś jełop dokrącał obudowę filtra oleju (plastik) kluczem paskim choć na obudowie wyraźnie napisali, ze robi się to kluczem dynamometrycznym z siłą 25 kN. Ale to trzeba wiedzieć albo chociaż umieć czytać ze zrozumieniem! Pomny tych nauk z każdą nawet duperelą jeżdżę do p. Pznańskiego bo wiem , że jak on mi naprawi to nie muszę szukać ratunku gdzie indziej. Podzro koloego konger a może MOMOHIN?
Ps. I jeszcze jedno . Ostatnio padło mi turbo w mondku. "Kielckie fawchowce" kazali kupić zawór EGR i rozglądać się za jaką turbosprężąrką na wymianę. I znów zweryfikowałem diagnozę u p. Pznańskiego. I co? Okazało się że trurbo ma sprawność 80%, EGR jest w najlepszym porządku. Zwyczajnie pękł wąż gumowy! Naprawa kosztowała 200 zł!!! A w Kielcach mówili o 1500 - 1800 zł !!!!!!! Ocenę pozostawiam tym, którzy to czytają.
Na pewno na innym forum nie podaje się jako MOMOHIN (widocznie jest nas więcej niezadowolonych). Ja podaję swoje doświadcznia z tym warsztatem i więcej tam nie pojadę. Nie będę go polecał także innym.
konger jest offline   Odpowiedź z Cytatem