Cytat:
|
Kolego konger czy ty przypadkiem na inny formu nie podajesz się jako "MOMOHIN"? Bo jeśli tak to rozumiem Twoje sfrustrowane posty. Nie lubisz Ty p. Poznańskiego i z tego co wiem z wzajemnością. Ja korzystam z usług Autoskanu od wielu lat i jestem z tego bardzo zadwolony. Jako że mieszkam w Kielcach to nie chciało mi się jechać na zmianę oleju do Ostrowca więc pojechał na Zalesie na Białogonie do p. Łukawskiego. Tam dopiero pracują "fachowcy"!!!! Jeden z "geniuszy" tak gorliwie dokręcał obudowę filtra oleju aż pękła. Oczywiście się nie przynał że zgrzeszył. Samochód zaczą gubić olej ( 2 litry na trasia Kielce - Poznań i z powrotem 750 km) a na postoju pod samochodem zostawała mała plamka oleju ( wielkości 5 złotówki). Więc jaki problem? Pojechałem na Zalesie z prośbą o diagnozę . Usłyszałem takie rzeczy że czym prędzej pojechałem do banku po kredyt na naprawę. Ale postanowiłem jeszcze odwiedzić Autoskan w Ostrowcu. Co się okazuje? Jakiś jełop dokrącał obudowę filtra oleju (plastik) kluczem paskim choć na obudowie wyraźnie napisali, ze robi się to kluczem dynamometrycznym z siłą 25 kN. Ale to trzeba wiedzieć albo chociaż umieć czytać ze zrozumieniem! Pomny tych nauk z każdą nawet duperelą jeżdżę do p. Pznańskiego bo wiem , że jak on mi naprawi to nie muszę szukać ratunku gdzie indziej. Podzro koloego konger a może MOMOHIN?
Ps. I jeszcze jedno . Ostatnio padło mi turbo w mondku. "Kielckie fawchowce" kazali kupić zawór EGR i rozglądać się za jaką turbosprężąrką na wymianę. I znów zweryfikowałem diagnozę u p. Pznańskiego. I co? Okazało się że trurbo ma sprawność 80%, EGR jest w najlepszym porządku. Zwyczajnie pękł wąż gumowy! Naprawa kosztowała 200 zł!!! A w Kielcach mówili o 1500 - 1800 zł !!!!!!! Ocenę pozostawiam tym, którzy to czytają.
|
Na pewno na innym forum nie podaje się jako MOMOHIN (widocznie jest nas więcej niezadowolonych). Ja podaję swoje doświadcznia z tym warsztatem i więcej tam nie pojadę. Nie będę go polecał także innym.