Odp: [Mk3] Olej silnikowy ale jaki
Panowie spokojnie damy radę. Spójrzcie na przebiegi niektórych mondków, większość z nich śmigała całe życie na formula e. Mój MKII też 270 tys i spoko. Czy chcecie ganiać swoimi wózkami dożywotnio, że lejecie do nich niewiadomo jakie cuda? Czy uważacie, ze silnik zalewany olejem za 5 stów nie bedzie potrzebował remontu czy jak? Wszystkie swoje mondki smaruję formułą f i jest git. Czekam teraz na fl, albo nowego MKV i jak tylko bedzie to ja będę pierwszy w kolejce ( a że będzie to benzynka, to kolejka nie będzie długa) i też go będę zalewał formułą f, chyba że wypuszczą formułę g.
|