Przeczytałem ten wspomniany wątek, ale nie rozumiem nadal co ma wspólnego zapłon z opisywana sytuacją. Kierowałem swoje podejrzenia raczej w kierunku układu zasilania paliwem. Tak jakby z późno było wtryskiwane paliwo i zanim nie powstaną opary w kolektorze to nie odpala.
No ale zobaczymy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. poczekamy co będzie po wymianie tego modułu zapłonowego.
Ja świece i kable mam nowe więc może rzeczywiście moduł.
A patent z przekręceniem kluczyka kilka razy pod rząd w pozycję zapłon bez uruchamiani rozrusznika u mnie nie działa.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi