Zablokowany korek paliwa
Witam wszystkich.
Mam problem z otwarciem korka paliwa. Dzisiaj na stacji po 15 min dałem spokój, a po powrocie do domu dopiero rozpoczołem z nim walkę. Kluczyk przekręca się tylko w prawo o jakieś 30 stopni - korek niby jest luźny (można go przechylić lekko w każdą stronę), ale skubaniec nie chce wyjść za żadne skarby. Próbowałem wszystkimi trzema kluczykami (z matką włącznie) i we wszystkich przypadkach jest to samo. Podlałem w zamek WD40, ale to nie zmieniło sytuacji (takie rady znalazłem w wyszukiwarce). Można to jeszcze to jakoś otworzyć, czy już tylko pozostaje jakieś "rozwiązanie siłowe". Pomóżcie, bo jeżdże już na oparach, a nie chce zajeździć jeszcze pompy paliwa.
Z góry dzięki za wszystkie rady.
Pozdrawiam.
|