Odp: Dlaczego warto mieć gaśnice- drastyczne
Koledzy nie oszukujmy się... w Rosji nie ma szacunku dla ludzkiego życia, wszyscy są tam tak od pokoleń nauczeni, że każdy myśli tylko o sobie - lata represji i totalitaryzmu do dzisiaj pozostawiają swoje piętno.
Co do pierwszego filmiku, to kierowca jechał po pijaku, osobiście to też wożę gaśnicę ale wiem, że w razie czego to można nią zapałki zagasić tylko...
W drugim filmiku zdziwiło mnie, że chociaż jeden człowiek dawał oznaki życia (ten na ulicy), bo ten w terenówce to miał konwulsje...
Niestety sam byłem świadkiem wypadku i udzielałem pomocy człowiekowi, który wymusił pierwszeństwo na STOPie - wjechał Audi A6 pod Lublina, dostał od strony kierowcy, był bez pasów, żadna poducha nie wystrzeliła...
Kierowca Lublina też był bez pasów, wypadł z auta, gdy się przewróciło po uderzeniu - był przytomny i świadomy co się stało a kierowca Audi... auto odbiło się i pojechało kilkanaście metrów w pole, drzwi weszły aż pod kierownicę, nie można było otworzyć auta nawet, jedyne co mogłem zrobić to wyłączyć zapłon i podtrzymywać głowę kierowcy bo zaczął dusić się własną krwią, dosłownie za chwilę zatrzymało się auto i wyszedł z niego ratownik górniczy, który przejął tego człowieka (wypadek w Polkowicach pod zakładem górniczym)... chwilę później przyjechały służby ratownicze. Potem dowiedziałem się, że kierowca Audi zmarł w szpitalu z powodu rozległych obrażeń.
Ale sytuacja podobna, auta się zderzyły, zaraz dużo gapiów a do auta tylko ja pobiegłem...
Nikomu nie życzę takich wrażeń.
|