no to się załamałem ... byłem dziś u tego mojego "mechanika", odkręcił wtryski i stwierdził że z żadnego nie leci paliwo jak kręci rozrusznikiem i że się zatarły końcówki jak on to nazwał. Podobno sprawdzał je na jakiejś "specjalnej" maszynce (jest coś takiego wogole?).
Zastanawiam się tylko czy jest to wogole możliwe żeby zatarły się wtryski, a właściwie to końcówki, przy chwilowej pracy bez paliwa (wymienili rurkę, zapewne chwilę wszystko pracowało bez paliwa) ? Słyszałem o zaworkach, ale końcówki???
Dodatkowo przywiozłem mu dziś czujnik walka rozrządu do podmiany ale stwierdził że i tak to nic nie da, ale ma jutro podmienic czujnik i dać mi znać ... podbno wtryski cykają i to wg niego nie jest ten czujnik. Czy wtryski mogą "cykać" pod wpływem samego ciśnienia z pompy?
Juz po prostu nie mam siły, załamka ... ale zanim kupię nowe wtryski chciałbym się zapytać:
1. co o tym sądzicie co napisałem?
2. znacie jakiegoś dobrego mechanika z okolic trójmiasta, uczciwego, znającego się na rzeczy? Chętnie przetransportuje mu auto żeby zamontował wtryski ... nie chcę kupić nowych wtrysków żeby się kurde znów "zatarły" przez nieumiejętne zamontowanie
aha, dziękuję wszystkim za porady
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.