Witam po 6 dniach od ewakuacji
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. U mnie w Gorzycach to się działo. W nocy ze środy na czwartek po zerwaniu 4 wałów na Wiśle, Trześniówce i Łęgu podeszła woda pod ostatni przed Gorzycami, 5-ty wał. Jakby też go zerwało to pod wodą znalazło by się 3x tyle powierzchni co teraz. Na szczęście ludzie (kilkaset osób) w porę zaczęli układać worki z piaskiem i tamować wszelkie przecieki - na zdjęciu widać jedno z miejsc, gdzie je tylko ładowali.
Wujek rozmawiał ze starszym strażakiem, który zjadł zęby na powodziach i tamten szczerze przyznał, że nie wie jakim cudem nasz wał jeszcze się trzyma: