Witam
Mam Mondka 97 1.8 TD i ostatnio zaczął się dziwnie zachowywać. Mianowicie gdy silnik stygnie czyli od ok. 2 minut do czasu całkowitego wystygnięcia ma problem z odpaleniem, tzn odpali ale muszę kręcić z 2,3 nawet 4 razy, ale jak jest zimny pali. Dodatkowo lubi sobie zgasnąć na krzyżówce jak włączę na luz, wtedy obroty mu spadają i umiera. Czy ktoś może coś podpowiedzieć?? Byłem już u mechanika i każdy się drapie po głowie i się dziwi, bo filtr paliwowy jest nowy. Proszę o pomoc
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.