czesc,
w ten weekend wzialem sie za wspomaganie... od jakiegos pol roku na skrecie w miejscu czasem przerywalo. i tak ogolnie srednio chodzilo jesli chodzi o moc wpsomagania. Kupilem 2litry plynu (norma dekIII)- rozowy.
Wiec buteleczka... i zbiorniczek przechylony wyjety i wylewalem ile sie dalo. Potem pokrelcilem kolami. znow wylewalem i tak kilka razy. Zdaje sobie sprawe ze idealnie nie zrobilem bo trzeba odpiac wezyk powrotny. kiedy juz prawie nie bylo plynu ostatni raz pokrecilem (troche pompa pohuczala) i zaczalem wlewac swiezego.. krecilem, wylewalem, dolewalem. az do wykorzystania pierwszego 1L. potem juz dolewalem drugi litr, wylewaem az do momentu kiedy wylewany byl juz w miare normalnego koloru
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. przeczyscilem uklad tak na 80% nie demontujac niczego. Efekt? wspomaganie chodzi odczuwalnie lzej, a przerywa tez zdecydowanie mniej (okazjonalnie na skrecaniu max przy postoju).
polecam wymiane plynu na poczatek - jesli pompa jako tako chodzi to efekt odczuwalny