Odp: Dlaczego warto mieć gaśnice- drastyczne
Ja na szczescie nie musialem uzywac swojej gasnicy, ani nigdy nie bylem przy wiekszym wypadku. Z przyjemnoscia jednak slucham ludzi ktorzy dziela sie wiedza praktyczna podczas wypadku, bo niestety czesto dzialamy jako tlum ktory madruje sie na sucho, a nie dziala jak cos sie dzieje.
Moze warto wykorzystac ten temat (albo zalozyc nowy) do zrobienia wlasnie takiego poradnika co nalezy robic po wypadku. Jak pomoc ludziom, jak ugasic pozar, wyciagnac czlowieka, zeby nie siedzial na wozku do konca zycia itp. Np sam bym nie wiedzial jak pomoc osobie ktora jest na fotelu i krztusi sie wlasna krwia...
|