dopinam się do tematu bo jest najbardziej zbliżony mojemu problemowi, mianowicie od początku:
miałem tak,że Shary tracił moc podczas jazdy,trwało to ok. 1-2 sek i zaraz wracało wsioo do normy. Wczoraj na trasie Dąbrowa G.-Częstochowa nagle samochód się strasznie zamulił- brak turbo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i bez turbiny zdołałem wrócić do domu. Dodam,że PSJ nie uprawiam choć samochód mam od niecałych 3 miesięcy a nie wiem jak jeździł poprzedni właściciel.
Dzisiaj wracając z pracy (cały czas bez turbiny) nagle zaczął masakrycznie kopcić na biało :O obrony zaczęły same falować. Hol pod garaż i podpięcie VAG'a,który pokazał błąd:
17964 Ciśnienie turbosprężarki (TC) - granica nie osiągnięta > zawór, słaby przepływ dolotu, TC uszkodzenie.
Przed holem dolałem oleju ponieważ stan był zaskakująco mały a po holowaniu znowu go ubyło!! teraz Shary ma poważne problemy nawet z odpaleniem (nawet nie kręci tylko od razu ucina), dopiero za X razem odpalił i wjechał do garażu.
POMOCY!!!
przeczytałem wątki związane z tym błędem ale w żadnym nie było aż tylu niepokojących objawów. Proszę o pomoc O CO KAMAN????