uzgodniłem w ASO że póki mam protecta to pomykam do 140 000 km i może wtedy coś znajdzie się....
To kurcze bardzo średni pomysł. Jazda przez 20 tys z takimi drganiami, na pewno zaszkodzi poduszkom silnika, półośkom (o ile to one nie powodują drgań). Bez sensu założenie, że się jeździ aż się coś rozleci i wtedy będzie wiadomo było popsute
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..