Obroty biegu jałowego
Witam
Wiem że temat był już wałkowany, przeczytałem wiele postów, ale prosze o pomoc bo nic mi nie pasuje.
2 miesiące temu w moim Mondeo 2,0 TDCI (108 tys km) zrobiłem regenerację wtrysków i wymieniłem zawór w pompie ( tradycyjna świcąca spręzynka) w polecanym na forum warsztacie- i jest dobrze. Spręzynka nie świeci, a silnik stał się mocny i żwawy. Ale pojawiło się coś dziwnego. Na zimym silniku, dopóki na wskaźniku temperatury wskazówka nie stoi na środku skali, na biegu jałowym znacznie falują mi obroty (silnik wpada w nieprzyjemne drgania gdy zwalnia). Ponowna wizyta w warsztacie- prawidłowa praca wtrysków, dobre cisnienia, sprawdzone oprogramowanie- jest OK. Wg mechanika mogą to byc wahania prądu z alternatora- ale wg mnie to bzdura bo jak sie silnik rozgrzeje to problem znika.
Co to może byc? Któryś z czujników? Temperatury? Obrotów wałka rozrządu? Czy coś innego.
Proszę o pomoc.
Dzieki.
|