Kupiłem półtora roku temu ozonator na własność i nie żałuję, nie ma porównania do jakiś psikaczy, one są praktycznie bezskuteczne. Zapłaciłem za niego prawie 400zł, ale najpierw pojechałem do warsztatu gdzie robią klimy i podpatrzyłem czego używają
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Oprócz ozonowania konieczna wymiana raz w roku filtra przeciwpyłkowego. Co do skuteczności ozonowania będzie 100% jeśli parownik nie jest masakrycznie zagrzybiony, bo wtedy trzeba go rozbierać, albo chociaż z zewnątrz odgrzybić obudowę na podnośniku i udrożnić kanaliki odprowadzające wodę.
Co do tego jak działa u mnie - jestem bardzo zadowolony. Ma 3 programy: 6, 18 i 30 minut, jednak jeśli ozonuję to zazwyczaj 30+18 albo 30+6. Nie ma żadnego smrodu w aucie, wcale, nawet jak próbuję go poczuć przez jakieś 2-3 miesiące od ozonowania, potem zaczyna być nieco odczuwalne. Włączam sobie ozonowanie raz na 1,5-2 miesiące nawet profilaktycznie jeśli nie śmierdzi jeszcze i mam święty spokój. Naprawdę polecam, bo zawsze miałem problem smrodu z klimy, a teraz go nie mam. Zabije wszelkie możliwe zapachy wliczając tytoń a nawet rozlane mleko. Usługa kosztuje zazwyczaj pod 100zł, a za jeden seansik samemu zapłacę tyle co wypalę paliwa czyli 2,5-3zł.
Jeszcze jedno - ktoś wyżej pisał, że można ozonować na obiegu wewnętrznym bez włączania klimy. Akurat nie, bo ozon musi iść przez cały układ, bo to w układzie a nie w plastikowych nawiewach jest największe źródło smrodu.