Odp: [FF2]Awaria układu wspomagania i falujące obroty
ehhh..dzisiaj znów...wsiadam do auta, przekręcam kluczyk(do momentu jak się zapalają wszystkie kontrolki) i...awaria układu wspomagania. Z powrotem kluczyk przekręciłem do pozycji "I", a następnie znów do pozycji zapalenia się wszystkich kontrolek....no i wszystko zgasło pięknie.
Znów za pierwszym razem pokazywało, że niby jest usterka, a za drugim razem wszystko pięknie działało.
O co chodzi? Czy faktycznie jest jakaś usterka, czy tylko komputer wariuje??
Proszę o jakąś poradę bo nie chcę darmo tracić kasy na ASO by mi tylko powiedzieli, że "ten tym tak ma":/
Pozrawiam
|