Mechanik po podłączeniu kompa nie stwierdził błędów oprócz małego "odchyłu" w turbinie, natomiast stwierdził że przestawił się kąt wyprzedzenia (czy jakoś tak) a ustawiał ten kąt jakiś miesiąc temu. Dodatkowo stwierdził że bardzo już słychać szklanki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i czas na wymianę. Ponieważ nie wiem kiedy był wymieniany rozrząd (nie mam kontaktu z poprzednim właścicielem) to mechanik namawia żeby przy okazji wymiany szklanek zrobić rozrząd. Tłumaczył że przy dużych obrotach turbo się nie domyka i galuś przechodzi w tryb awaryjny.
Mnie martwi to że stracił moc podczas jazdy w terenie zabudowanym, wtedy nie był na wysokich obrotach przecież i słychać było takie "tyrkanie". Martwię się też że sam się ten kąt przestawił. Miał ktoś tak ?
Mechanik zajrzał gdzie mógł, wykręcił wszystkie trzy zaworki i je przeczyścił. Byłam wczoraj na dłuższej "wycieczce" ponad 200 km i z autem było ok do czasu przekroczenia 120, wtedy złapał muła.
Nie wiem teraz czy robić najpierw rozrząd i szklanki czy może coś kombinować z turbiną ? Autko niezbędne do przewozu niepełnosprawnych dzieci więc nie chcę jeździć w strachu że coś się będzie z nim dziać i nie dojadę do celu.