Cytat:
|
Witam ponownie.
Widzę, że narobiłem trochę zamieszania z tym olejem...
Pod osłoną silnika znalazłem kartkę z nazwą oleju i przebiegiem przy jakim był wymieniany. Samochód świeżo sprowadzony z Francji.
Olej to Castrol 5W30 dokładnie jaki nie wiem. Wymiana była przy 157tys - teraz jest 182tys. Wychodzi na to, że przejechane 25tys km, na wskaźniku oleju troszkę więcej niż połowa, a olej nie jest całkiem czarny.
Teraz pytanie do Was - lepiej zalać tym samym Castrolem (tylko nie wiem którym bo jest ich kilka, ale czytając ten wątek ogólnie widzę, że nie są polecane) czy fordowskim F. Od LIQUI MOLY 5W40 chyba odejdę. Z powodu ceny MOLY 5W30 chyba też i skupię się raczej na innym 5w30 - tylko którym? Brak mi doświadczenia i nie znam się na tych certyfikacjach... Syntetyczny czy półsyntetyczny?
Dziękuje z góry za odpowiedzi i poświęcenie czasu.
|
Ja na twoim miejscu zalałbym albo Formula F albo Valvoline DuraBlend FE 5W30 - używam go już od dłuższego czasu i jestem b. zadowolony - z fordowską aprobatą 913A. Dodam że oba przeze mnie wymienione oleje są w mniej więcej w tej samej cenie - nie ma sensu przepłacać!