Zaśniedziałe świece - silnik szarpie
Witam.
Jakiś rok temu miałe problem z szarpaniem silnika, wymieniłem cewkę, świece i kable zapłonowe i było ok. Niestety tylko do czasu jednej z ulew w tym roku. Ostatnio znów zaczął mi szarpać silnik, pomyślałem, że znów cewka bo w sumie to kupiłem jakąś tanią prawdopodobnie made in CHINA. To teraz kupiłem nówkę BERU i myślałem, że będzie git. Silnik zaczął działac lepiej, ale znów czasem zaszarpie. Wykręciłem świece i okazało się że były zaśniedziałe na końcach gdzie nachodzą kable. Fajki od kabli w środku tez miały śniedź.
Teraz pytanie czy znów mam wymienić kable zapłonowe, które nie mają nawet 10000km przejechane i świece?
Od czego to dziadostwo tak pada? Dodam że mam LPG sekwencyjny. Jakich świec mam używać żeby działao dłużej niż 5 tys km ( do tej pory brałem Fordowskie świece Motorcrafta).
Pozdrawiam
|